Białek jest bratem
Ślipka i
Gacka. Kociaki zostały przywiezione w bardzo ciężkim stanie do lecznicy na Żytniej przez Straż Miejską. Po podleczeniu i wykonaniu testów na panleukopenię (ujemne) trafiły do domu tymczasowego.
Białek przez chorobę nie rozwinął się prawidłowo, jest karłowaty, bardzo chudy i wrażliwy. Pomimo szczepień ma nawroty kociego kataru. Jest nieśmiały i boi się obcych ludzi. Najlepiej dogaduje się z psem.