 |
Bezdomnym zwierzętom los podarował jedynie smutek, cierpienie i tęsknotę.
Zazwyczaj są głodne, często jest im zimno, a czasem chorują.
Z braku leków, szczepionek niektóre umierają.
Próbujemy to zmienić – pomóż nam!
Koty-sos to zorganizowana pod patronatem Fundacji Viva! akcja na rzecz kotów bezdomnych i wolnożyjących. Jesteśmy grupą osób, którym nie jest obojętny los zwierząt. Staramy się pomagać kotom poprzez sterylizacje, dokarmianie, leczenie oraz szukanie nowych domów. Nie prowadzimy schroniska: koty do adopcji przebywają w domach tymczasowych (prywatnych mieszkaniach opiekunek), a wolnożyjące bytują w swoim naturalnym środowisku pod opieką karmicielek. Zarówno karmicielki, jak i tymczasowe opiekunki na ogół z własnych środków finansują opiekę nad wszystkimi ‘swoimi’ zwierzętami. Niestety z upływem czasu zwykle przybywa podopiecznych, a zaczyna brakować pieniędzy: odpowiednia opieka weterynaryjna oraz utrzymanie kilkunastu czy kilkudziesięciu zwierząt to znaczne koszty. Nasze działania możliwe są wyłącznie dzięki pomocy ludzi wielkiego serca. |

|
Gorące podziękowania
Jakiś czas temu apelowaliśmy o wsparcie finansowe dla Tuptusia, kota potrąconego przez samochód. Tuptuś już od dawna jest w pełni sił, wedle relacji karmicielki przytył i nabrał jeszcze większej chęci do życia. Pani Iza stwierdziła, iż powrót na ulicę byłby dla niego zbyt ryzykowny, toteż postanowiła znaleźć Tuptusiowi schronienie na działkach. Zdrowy i szczęśliwy kocurek znów cieszy się wolnością.
Dzięki Państwa pomocy udało się też w pewnej mierze opanować dramatyczną sytuację u Mirki z Bydgoszczy. Nadal przebywa u niej mnóstwo kotów poszukujących nowych domów, dlatego ciągle potrzebne są pieniądze na leki, karmę, badania i szczepienia tymczasowych lokatorów – niemniej jednak najgorszy kryzys finansowy został zażegnany.
Nie pozostali Państwo również obojętni na apel o udział w aukcji cegiełkowej na rzecz Fifi, kotki oczekującej przed adopcją na zabieg usunięcia starego urazu oka oraz sterylizację.
Miło nam, że zawsze możemy na Państwa liczyć, że tak wzruszają Państwa losy zarówno naszych czworonożnych podopiecznych, jak i współpracujących z nami kocich opiekunek. Nie pozostaje nam nic innego, jak po raz kolejny serdecznie podziękować za okazywane nam zrozumienie i serce, dzięki którym utwierdzamy się w przekonaniu, że nasze działania mają sens.
Korzystając z okazji, chcielibyśmy też z góry złożyć podziękowania wszystkim, którzy przekazali dla naszych kotów 1% podatku dochodowego. Rozliczenie tych wpływów zostanie dokonane dopiero jesienią, niemniej jednak już teraz wierzymy, że – podobnie jak w poprzednich latach – Państwa hojność jak zwykle nas nie zawiedzie. |

|
|
 |
|
|
 |